Jesień to czas, kiedy w mojej kuchni królują jabłka – aromatyczne, soczyste i idealne do deserów. Nic tak nie kojarzy mi się z dzieciństwem jak smażone na złoto racuchy z jabłkami, posypane cukrem pudrem i podane jeszcze ciepłe. To prosty przepis, który zawsze wychodzi i sprawia, że w domu unosi się cudowny zapach jabłek i wanilii. Świetnie smakują zarówno na śniadanie, jak i na podwieczorek, a ich przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę. Spróbujcie sami, a gwarantuję, że znikną z talerza w mgnieniu oka!
Składniki:
- 2 jabłka (najlepiej lekko kwaskowe)
- 1 jajko
- 200 g mąki pszennej (ok. 1 i ½ szklanki)
- 200 ml mleka (ok. ¾ szklanki)
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego (opcjonalnie)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- olej do smażenia
- cukier puder do posypania
Przygotowanie:
- W misce połącz jajko, mleko, cukier, cukier waniliowy i sól.
- Dodaj mąkę i proszek do pieczenia, wymieszaj lub zmiksuj na gładkie ciasto. Powinno być trochę gęstsze niż naleśnikowe.
- Jabłka obierz, pokrój w kostkę lub cienkie plasterki, dodaj do ciasta i delikatnie wymieszaj.
- Na patelni rozgrzej cienką warstwę oleju.
- Wykładaj porcje ciasta łyżką, formując niewielkie placuszki. Smaż na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor.
- Odsącz na ręczniku papierowym, a przed podaniem oprósz cukrem pudrem.


