Pinsa to świetna alternatywa dla klasycznej pizzy — lżejsza, bardziej chrupiąca i idealna jako baza dla sezonowych dodatków. W tej wersji łączy kremową burratę z pieczoną dynią i intensywnym czerwonym pesto z suszonych pomidorów. Całość dopełnia świeża rukola, chrupiące orzechy piniowe i odrobina syropu klonowego, która podkreśla naturalną słodycz dyni. To proste, ale efektowne danie sprawdzi się zarówno na szybki obiad, jak i kolację w stylu slow. Jesienna pinsa to idealne połączenie kremowej, słodkiej i lekko wytrawnej nuty. A przy tym przygotujesz ją naprawdę szybko.
Porcje: 2
Składniki:
- 1 gotowa podstawa na pinsę (lub cienki spód na pizzę)
- 3 łyżki czerwonego pesto (z suszonych pomidorów)
- ok. 200 g dyni (hokkaido lub piżmowa)
- 1 burrata
- garść rukoli
- garść orzechów piniowych (podpraż)
- 1 łyżeczka syropu klonowego
- oliwa z oliwek, sól morska, pieprz
Przygotowanie:
- Pieczona dynia:
Pokrój dynię w cienkie półksiężyce, skrop oliwą, oprósz solą i pieprzem.
Piecz w 200°C przez ok. 15–20 minut, aż będzie miękka i lekko złota.
- Pinsa:
Posmaruj spód czerwonym pesto, ułóż kawałki upieczonej dyni.
Skrop odrobiną oliwy i piecz jeszcze 10–12 minut (aż brzegi będą złote i chrupiące).
- Serwowanie:
Wyjmij pinsę, na wierzch połóż burratę, posyp rukolą i orzechami.
Skrop syropem i świeżą oliwą.


