U mnie w domu często zostają banany, których nie zdążliśmy zjeść. Takich właśnie przejrzałych bananów nie musicie wcale wyrzucać, bo idealnie sprawdzą się do tego bananowego ciasta. Gorzka czekolada, banany i gruby cukier Demerara tworzą smak idealny.
Składniki (6 porcji):
- 175 gramów masła
- 175 gramów bardzo drobnego cukru (brązowego)
- 80 gramów roztłuczonych migdałów
- 2 jajka
- 175 gramów mąki samo-rosnącej (jeśli nie mamy, może być pszenna z proszkiem do pieczenia)
- 3 dojrzałe banany
- ekstrakt migdałowy
- pół tabliczki posiekanej czekolady (99% kakao)
- łyżka grubego, brązowego cukru (Demerara)
Nagrzewamy piekarnik do 160-170°C. Mikserem ucieramy masło z cukrem. Następnie dodajemy jajka, ucieramy oraz mąkę, migdały i ekstrakt migdałowy i znowu ucieramy. Do gotowej masy dodajmy połamane 2 banany oraz posiekaną czekoladę. Mieszamy już tylko łyżką do połączenia się składników. Masę rozkładamy do wcześniej wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą foremki. Na górze układamy ostatniego banana i posypujemy ciasto grubym cukrem. Pieczemy 1 godzinę i 10 minut. Po upieczeniu wyłączamy piekarnik i zostawiamy do wystygnięcia. Smacznego!


